Oliwa na cholesterol: Naturalny sposób na zdrowe serce
Pamiętam, jak kilka lat temu mój znajomy lekarz powiedział mi coś, co zmieniło moje podejście do jedzenia. „Widzisz tę butelkę oliwy?” – wskazał na moją kuchenną półkę. „To jeden z najpotężniejszych leków naturalnych, jakie możesz mieć w domu. Lepszy od wielu tabletek na cholesterol.”
Wtedy jeszcze nie do końca zrozumiałem, co miał na myśli. Dzisiaj, po latach czytania badań naukowych i obserwowania ludzi, którzy zmienili swoje nawyki żywieniowe, widzę to zupełnie inaczej. Oliwa z oliwek to nie jest tylko składnik sałatki. To narzędzie, które może dosłownie uratować twoje serce.
Dlaczego w ogóle mówimy o cholesterolu?
Zanim zagłębimy się w temat oliwy, musimy porozmawiać o cholesterolu. Bo widzisz, cholesterol to nie jest jakiś wróg publiczny numer jeden, za którego go uważa większość ludzi. Twoje ciało potrzebuje cholesterolu. Służy do budowy komórek, produkcji hormonów, syntezy witaminy D. Problem pojawia się wtedy, gdy mamy go za dużo – a dokładniej, gdy mamy za dużo złego rodzaju cholesterolu.
Cholesterol we krwi występuje w dwóch podstawowych formach. LDL to ten „zły” cholesterol, który odkłada się na ścianach twoich tętnic jak kamień w rurach. Z czasem te złogi rosną, zwężają naczynia, a twoje serce musi pracować ciężej, żeby przepompować krew. To recepta na zawał, udar, całą gamę problemów, o których wolałbyś nie myśleć w wieku 45, 50 czy 60 lat.
Potem mamy HDL – „dobry” cholesterol, który działa jak ekipa sprzątająca. Zbiera nadmiar cholesterolu z twoich tętnic i transportuje go do wątroby, gdzie zostaje przetworzony i wydalony. Im więcej masz HDL, tym lepiej dla twojego serca.
No i właśnie tutaj wkracza oliwa z oliwek. Bo oliwa nie tylko obniża LDL. Ona jednocześnie podnosi HDL. To jak mieć dwóch pracowników zamiast jednego – jeden zmniejsza problem, drugi go sprząta. I to wszystko w jednej łyżce złotego płynu.
Co sprawia, że oliwa jest tak skuteczna?
To nie jest magia. To chemia. Ale taka, którą możesz zrozumieć bez doktoratu z biochemii.
Kwas oleinowy – główny gracz
Oliwa z oliwek składa się głównie z jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, a konkretnie kwasu oleinowego. To ten składnik, który robi większość ciężkiej pracy w walce z cholesterolem.
Badania są tutaj jednoznaczne. Analiza 200 osób wykazała, że dieta śródziemnomorska oparta na oliwie extra virgin skutecznie obniża poziom LDL i podnosi HDL. Nie mówimy tu o jakichś marginalnych zmianach. Poziom cholesterolu LDL zmniejszył się średnio o 10%, a poziom HDL wzrósł o 5%.
Dziesięć procent to różnica między kolejnymi pięcioma latami życia w zdrowiu a wczesną wizytą u kardiologa. To różnica między przyjmowaniem leków a naturalną regulacją organizmu.
Polifenole – niewidoczni bohaterowie
Ale kwas oleinowy to tylko część historii. W oliwie extra virgin znajdują się związki zwane polifenolami. Nigdy o nich nie słyszałeś? Nic dziwnego. Większość ludzi nie wie, co to jest. A powinni.
Polifenole z oliwy zwiększają poziom cholesterolu HDL i poprawiają jego zdolność do usuwania cholesterolu z tętnic. Innymi słowy, nie tylko masz więcej „dobrego” cholesterolu, ale ten cholesterol działa bardziej efektywnie. To jak zakup lepszego odkurzacza – nie tylko częściej sprzątasz, ale robisz to skuteczniej.
Co więcej, im wyższa zawartość polifenoli, tym większa zdolność oliwy do obniżania poziomu cholesterolu LDL i podnoszenia poziomu cholesterolu HDL. Dlatego tak ważne jest, żeby kupować oliwę extra virgin, tłoczoną na zimno, z pierwszego tłoczenia. To właśnie w niej znajduje się najwięcej tych cennych związków.
Znasz to uczucie lekko cierpkiego, drapania w gardle, gdy pijesz dobrą oliwę? To właśnie polifenole. Oleocanthal, jeden z kluczowych polifenoli, nadaje oliwie charakterystyczny cierpki smak. Jeśli twoja oliwa jest łagodna i gładka jak woda, to prawdopodobnie nie ma w niej zbyt wiele tych dobroczynnych związków. Została albo zmielona z przejrzałych oliwek, albo zmieszana z innymi, tańszymi olejami.
Oliwa na cholesterol – Nauka mówi wyraźnie: to działa
Nie chcę, żebyś wziął mnie tylko na słowo. Posłuchaj, co mówią naukowcy.
Badanie PREDIMED – kamieniem milowym
W badaniu PREDIMED wzięło udział 7447 dorosłych w wieku od 55 do 80 lat z wysokim ryzykiem sercowo-naczyniowym. To nie byli ludzie zdrowi jak ryby. To były osoby z cukrzycą typu 2, nadciśnieniem, wysokim cholesterolem – wszystkie te problemy, z którymi zmaga się dzisiaj połowa dorosłych Polaków.
Jedną grupę badanych poproszono o stosowanie diety śródziemnomorskiej z dodatkiem jednego litra oliwy extra virgin tygodniowo. Drugą grupę – o dietę z dodatkiem orzechów. Trzecią grupę – o tradycyjną dietę niskotłuszczową.
Wyniki? Ryzyko wystąpienia poważnych chorób sercowo-naczyniowych zmniejszyło się o 30% w przypadku osób spożywających orzechy oraz 28% w przypadku osób spożywających oliwę z oliwek. Trzydzieści procent! To więcej niż dają niektóre leki na cholesterol, i to bez skutków ubocznych.
W ciągu 5 lat badania zmarło w sumie 323 uczestników, przy czym osoby spożywające orzechy miały o 16-63% niższe ryzyko śmierci. Mówimy tu nie tylko o lepszym samopoczuciu czy niższych wynikach badań. Mówimy o życiu.
Inne badania potwierdzają
To nie jest jednorazowy przypadek. W badaniu opublikowanym przez naukowców z Harvardu wykazano, że osoby, które zamiast masła używały oliwy extra virgin, miały niższe ryzyko umieralności całkowitej. Całkowitej – nie tylko z chorób serca, ale ze wszystkich przyczyn.
Zastanów się przez chwilę nad tym. Jedna prosta zmiana: zastępujesz masło oliwą. Nie musisz zrezygnować z tłuszczu. Nie musisz jeść suchego chleba. Po prostu używasz innego tłuszczu. I ta jedna zmiana może wydłużyć twoje życie.
Jak oliwa wpływa na twój organizm – krok po kroku
Może się zastanawiasz, jak to dokładnie działa. Jak łyżka oleju może tak radykalnie zmienić to, co dzieje się w twoich tętnicach? Pozwól, że to rozłożę na czynniki pierwsze.
1. Obniżenie LDL (złego cholesterolu)
Oliwa z oliwek wspiera dobry cholesterol w transporcie złego cholesterolu przez krew, dzięki wysokiej zawartości kwasu oleinowego. To nie jest tak, że oliwa po prostu „zmywa” cholesterol. Ona aktywnie pomaga twojemu ciału w jego przetwarzaniu.
Kiedy jesz tłuszcze nasycone – te z mięsa, masła, sera – twoje ciało wytwarza więcej LDL. To dlatego, że nasycone kwasy tłuszczowe zwiększają produkcję cholesterolu w wątrobie. Z kolei jednonienasycony kwas oleinowy w oliwie jest niezbędnym tłuszczem typu omega-9, który sygnalizuje twojej wątrobie, żeby zmniejszyła produkcję cholesterolu.
2. Zwiększenie HDL (dobrego cholesterolu)
To tutaj dzieje się prawdziwa magia. Większość diet obniża LDL, ale jednocześnie obniża też HDL. To jak opróżniać zbiornik z brudną wodą, ale jednocześnie usuwać pompy, które miały tę wodę wypompować.
Oliwa z pierwszego tłoczenia na zimno wzmaga działanie dobrego cholesterolu. Nie tylko masz więcej HDL, ale ten HDL pracuje lepiej. To różnica między posiadaniem pięciu leniwych pracowników a trzech zmotywowanych – mniej, ale efektywniejszych.
3. Przeciwdziałanie utlenianiu LDL
Tutaj wchodzą w grę polifenole. Cholesterol LDL sam w sobie nie jest aż tak niebezpieczny. Problem powstaje, gdy zostaje utleniony. Utleniony LDL to jak zardzewiały metal – przyczepia się do ścian twoich tętnic i powoduje stany zapalne.
Ze względu na wysoką zawartość polifenoli, takich jak oleuropeina, oliwa przyczynia się do redukcji utleniania LDL. Polifenole działają jak antyoksydanty – neutralizują te niebezpieczne, utlenione cząsteczki zanim zdążą przylepić się do twoich naczyń krwionośnych.
4. Redukcja stanu zapalnego
Przewlekły stan zapalny to cichy zabójca. Nie czujesz go, nie widzisz go, ale niszczy twoje ciało od środka. I cholesterol jest tylko jednym z elementów tej układanki.
Oliwa z oliwek pomaga poprawić równowagę cholesterolu, zmniejsza stres oksydacyjny i wspiera funkcjonowanie naczyń krwionośnych. Te trzy rzeczy – cholesterol, stres oksydacyjny i stan zapalny – są ze sobą powiązane. Kiedy poprawiasz jedną, poprawiasz wszystkie.
Czy każda oliwa jest dobra?
To pytanie, które słyszę ciągle. Ludzie patrzą na półkę w supermarkecie, widzą dziesięć różnych butelek oliwy z różnymi cenami i myślą: „Czy to ma znaczenie?”
Ma. Ogromne.
Extra virgin – jedyna słuszna opcja
Oliwa extra virgin, tłoczona na zimno z pierwszego tłoczenia, jest uważana za najzdrowszą wersję oliwy. To nie jest marketing. To definicja, która oznacza, że oliwa została pozyskana mechanicznie, bez użycia chemii czy wysokich temperatur.
Dlaczego to ważne? Bo polifenole i inne cenne związki są delikatne. Niszczą się przy wysokich temperaturach. Rafinacja oliwy – proces chemiczny, który sprawia, że oliwa jest klarowna i bez smaku – dosłownie unicestia te składniki. Rafinacja oliwy absolutnie niszczy ilość polifenoli, przez co ich wartość spada do zaledwie 2,7 mg/kg.
To jak różnica między świeżym sokiem pomarańczowym a napojem „o smaku pomarańczowym”. Technicznie oba są płynami pomarańczowymi, ale jeden jest pełen witamin, a drugi to woda z cukrem i sztucznym aromatem.
Oliwa na cholesterol – Na co zwracać uwagę przy zakupie
Kiedy stoisz przed półką z oliwą, szukaj tych wskazówek:
„Extra virgin” i „tłoczona na zimno” – to podstawa. Bez tego nie ma mowy o korzyściach zdrowotnych.
Data zbioru – oliwa nie jest winem. Im świeższa, tym lepsza. Najlepiej, jeśli została wyciśnięta w ciągu ostatniego roku.
Ciemna butelka – światło niszczy polifenole. Dobra oliwa jest zawsze w ciemnym szkle lub puszce.
Pochodzenie – szukaj oliwy z jednego miejsca, nie mieszanki z różnych krajów. „Produkt UE” to czerwona flaga. Chcesz wiedzieć, czy to Grecja, Hiszpania, Włochy – konkretny region, konkretny producent.
Smak – powinna drapać w gardle. Powinna być lekko gorzka. Jeśli jest łagodna jak woda, to prawdopodobnie nie jest to prawdziwa oliwa extra virgin.
Ile oliwy potrzebujesz?
Nie musisz pić jej szklankami. Idealna ilość oliwy, którą powinniśmy spożywać codziennie, to 30ml, czyli około dwie łyżki.
Dwie łyżki dziennie. Tyle wystarczy, żeby zobaczyć realne korzyści zdrowotne. To nie jest dużo. To nawet nie jest drogie, jeśli kupisz przyzwoitą oliwę i podzielisz koszt na każdy dzień.
Ale uwaga – ważne jest, aby zastąpić nią inne tłuszcze w diecie, a nie dodawać jej do istniejącej ilości tłuszczów. Nie możesz jeść tak jak dotychczas i po prostu dolać oliwę na wszystko. Musisz zmienić źródło tłuszczu. Zamień masło na oliwę. Zamień smalec na oliwę. Zamień olej słonecznikowy na oliwę.
Jak wprowadzić oliwę do codziennej diety
Rano: zamiast smarować masłem tosty, skrop je oliwą. Dodaj pomidor, szczyptę soli, może pokruszone feta. To śniadanie rodem z Grecji.
W południe: każda sałatka powinna mieć oliwę. Nie gotowy sos z butelki, który jest w połowie cukrem. Prosta oliwa, cytryna, sól, pieprz. Tyle wystarczy.
Wieczorem: smaż na oliwie zamiast na maśle. Nie, oliwa nie jest zła do smażenia – to mit. Oliwa z oliwek jest stabilna w wysokiej temperaturze. Możesz na niej gotować mięso, warzywa, jajka.
Na surowo: to najlepszy sposób. Polej oliwą gotowane ziemniaki, warzywa z pary, makaron. Nie podgrzewaj, po prostu skrop przed podaniem.
Dieta śródziemnomorska – kontekst ma znaczenie
Nie możemy mówić o oliwie i cholesterolu bez mówienia o diecie śródziemnomorskiej. Bo widzisz, ludzie w Grecji, Hiszpanii, południowych Włoszech jedzą dużo tłuszczu – nawet do 40% kalorii pochodzi z tłuszczu. A mimo to śmiertelność z powodu chorób sercowo-naczyniowych we Włoszech i innych krajach basenu Morza Śródziemnego jest znacznie mniejsza niż w Stanach Zjednoczonych.
Co jeszcze jest w tej diecie?
Dieta śródziemnomorska zawierała minimalnie przetworzone, świeże sezonowe i hodowane na miejscu warzywa, świeże owoce jako typowy codzienny deser, produkty mleczne spożywane codziennie w małych lub średnich ilościach, ryby i przetwory rybne, a czerwone mięso w małych ilościach.
To nie jest tylko oliwa. To cały styl jedzenia. Ale oliwa jest fundamentem. To tłuszcz, na którym wszystko stoi.
Gdy czytasz o adopcji drzewa oliwnego na Twojaoliwa.pl, nie myśl o tym jak o jakiejś ekologicznej ciekawostce. To jest sposób, żeby mieć bezpośredni dostęp do najświeższej, najlepszej oliwy, jaką możesz dostać. To oliwa tłoczona dla ciebie, z drzew, które znasz. Nie z jakiejś fabryki w nieznanym miejscu, gdzie zbiór był trzy lata temu.
Co jeszcze robi oliwa, o czym nie mówiliśmy
Cholesterol to tylko wierzchołek góry lodowej. Oliwa robi znacznie więcej.
Obniża ciśnienie krwi
Oliwa zapobiega tworzeniu się w organizmie skrzepów krwi, obniża ciśnienie krwi i zły cholesterol LDL, nie powodując obniżenia dobrego HDL. To ważne, bo nadciśnienie i wysoki cholesterol często występują razem. I często biorą się z tych samych przyczyn – złej diety, stresu, braku ruchu.
Zmniejsza ryzyko cukrzycy
Osoby stosujące dietę śródziemnomorską z oliwą doświadczyły zmniejszenia ryzyka rozwoju cukrzycy typu 2 o 52%. Pięćdziesiąt dwa procent! To więcej niż połowa ryzyka, tylko przez zmianę tego, co jesz.
Chroni przed chorobami neurodegeneracyjnymi
Dieta śródziemnomorska powoduje redukcję nowych zachorowań na chorobę Parkinsona i chorobę Alzheimera aż o 13%. Twój mózg potrzebuje zdrowych tłuszczów. A oliwa to jeden z najzdrowszych tłuszczów na planecie.
Najczęstsze pytania o oliwę i cholesterol
Czy mogę przestać brać leki na cholesterol, jeśli zacznę pić oliwę?
Nie przestawaj brać leków bez konsultacji z lekarzem. Oliwa nie jest zamiennikiem leków. Ale może wspierać leczenie i pozwolić na zmniejszenie dawek. Rozmawiaj z lekarzem, pokazuj wyniki badań, obserwuj zmiany.
Czy oliwa poprawi moje wyniki badań już po miesiącu?
Naukowcy przeanalizowali dane uczestników badania PREDIMED przestrzegających zalecone diety przez 1 rok. Zmiany potrzebują czasu. Nie oczekuj cudów po tygodniu. Ale jeśli będziesz konsekwentny przez kilka miesięcy, twoje ciało zacznie odpowiadać.
Czy oliwa nie ma zbyt wielu kalorii?
Ma dużo kalorii – jak każdy tłuszcz. Ale nie to jest problemem. Problemem jest cukier, przetworzona żywność, siedzący tryb życia. W okresie badania PREDIMED nie zaobserwowano wzrostu wagi pomimo spożywania dużych ilości oliwy. Ludzie jedzący oliwę nie tyją bardziej niż ci na diecie niskotłuszczowej.
Czy mogę używać oliwy do smażenia?
Tak. To kolejny mit. Jednonienasycone tłuszcze w oliwie są bardziej stabilne niż tłuszcze wielonienasycone. Możesz na niej smażyć, dusić, piec. Ale najlepsze efekty zdrowotne daje oliwa na surowo.
Jak przechowywać oliwę?
W ciemnym, chłodnym miejscu. Nie w lodówce – tam krystalizuje. Nie obok piekarnika – tam jest za ciepło. W szafce, z dala od światła i ciepła. I zużyj ją w ciągu roku od otwarcia.
Co jeśli nie lubię smaku oliwy?
To może oznaczać, że piłeś złą oliwę. Dobra oliwa ma bogaty, owocowy smak. Może być lekko cierpka, ale nie powinna być nieprzyjemna. Spróbuj kilku różnych – grecka, hiszpańska, włoska. Każda ma inny profil smakowy. Znajdź swoją.
Czy dzieci mogą jeść oliwę?
Nie tylko mogą – powinny. We Włoszech, Grecji, gdzie oliwa jest spożywana od dzieciństwa, choroby serca występują znacznie rzadziej. Zaczynaj wcześnie. Buduj zdrowe nawyki od małego.
Podsumowanie: Twoja droga do zdrowszego serca
Spójrzmy prawdzie w oczy. Większość z nas nie zmieni całej swojej diety z dnia na dzień. To nierealistyczne. Ale możesz zacząć od małych kroków.
Krok pierwszy: kup dobrą oliwę extra virgin. Nie najtańszą. Nie tę w plastikowej butelce. Zainwestuj w jakość.
Krok drugi: zacznij używać jej codziennie. Dwie łyżki dziennie. Na sałatce, na chlebie, do gotowania.
Krok trzeci: zastępuj inne tłuszcze. Nie dodawaj oliwę do masła. Zamień masło na oliwę.
Krok czwarty: badaj się regularnie. Sprawdzaj swój cholesterol co kilka miesięcy. Obserwuj zmiany.
Krok piąty: bądź konsekwentny. To nie jest dieta na miesiąc. To zmiana stylu życia.
Badania naukowe łączą regularne spożycie oliwy z oliwek z dłuższym życiem. To nie jest obietnica bez pokrycia. To udokumentowany, naukowo potwierdzony fakt.
Jeśli chcesz poznać korzyści zdrowotne greckiej oliwy, zagłęb się w ten temat. Im więcej wiesz, tym łatwiej będzie ci podejmować świadome decyzje.
Pamiętaj: twoje serce pracuje dla ciebie 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, przez całe twoje życie. Nie przerywa na wakacje. Nie bierze wolnego. Zrób coś dobrego dla niego. Daj mu najlepsze paliwo, jakie możesz.
Bo na końcu dnia to nie chodzi o wyniki badań na papierze. Chodzi o to, żeby mieć energię bawić się z wnukami. Żeby wędrować po górach w wieku 70 lat. Żeby nie martwić się za każdym razem, gdy coś kłuje cię w klatce piersiowej.
Zdrowie to największy luksus. I czasami zaczyna się od czegoś tak prostego jak łyżka złotego płynu na talerzu.
FAQ – Najczęściej zadawane pytania
1. Czy oliwa z oliwek obniża poziom cholesterolu?
Tak. Badania naukowe wykazują, że oliwa z oliwek najwyższej jakości z pierwszego tłoczenia pomaga obniżać zły cholesterol. Mechanizm działania opiera się na zawartości jednonienasyconych kwasów tłuszczowych i polifenoli, które wspólnie wpływają na metabolizm lipidów.
2. Ile oliwy dziennie powinienem spożywać dla obniżenia cholesterolu?
Codzienne spożywanie 40 mililitrów oliwy obniża śmiertelność z powodu chorób serca o 40 proc. To odpowiada mniej więcej 2-3 łyżkom stołowym dziennie. Ważne, żeby zastąpić nią inne, mniej zdrowe tłuszcze, a nie dodawać ją do istniejącej diety.
3. Która oliwa jest najlepsza na cholesterol?
Najlepsza jest oliwa extra virgin z pierwszego tłoczenia na zimno. Oliwa extra virgin ma najwyższą zawartość kwasów tłuszczowych jednonienasyconych, polifenoli i witamin, co czyni ją idealnym wyborem dla osób dbających o poziom cholesterolu.
4. Czy oliwa podnosi HDL (dobry cholesterol)?
Tak. Poziom HDL wzrósł o 5% u osób regularnie spożywających oliwę z oliwek. Polifenole w oliwie nie tylko zwiększają ilość HDL, ale również poprawiają jego funkcjonowanie w usuwaniu nadmiaru cholesterolu z organizmu.
5. Jak szybko oliwa obniża cholesterol?
Pierwsze rezultaty można zaobserwować po kilku tygodniach, ale znaczące zmiany wymagają regularnego spożywania przez co najmniej 3-6 miesięcy. Badacze analizowali dane uczestników przestrzegających diety przez 3 miesiące w odniesieniu do czynników ryzyka sercowo-naczyniowego i zaobserwowali wyraźne poprawy.
6. Czy mogę smażyć na oliwie z oliwek?
Tak, możesz. Jednonienasycone tłuszcze w oliwie są bardziej stabilne niż tłuszcze wielonienasycone, co czyni ją bezpieczniejszą opcją do krótkotrwałego smażenia. Jednakże dla maksymalnych korzyści zdrowotnych najlepiej spożywać oliwę na surowo.
7. Czy oliwa pomaga przy nadciśnieniu oprócz cholesterolu?
Tak. Oliwa zapobiega tworzeniu się skrzepów krwi, obniża ciśnienie krwi i zły cholesterol LDL. Działa kompleksowo na cały układ sercowo-naczyniowy, nie tylko na jeden parametr.
8. Jakie są inne korzyści zdrowotne oliwy poza cholesterolem?
Oliwa ma szerokie działanie prozdrowotne. Dieta śródziemnomorska z oliwą powoduje redukcję śmiertelności ogółem o 9%, zmniejszenie śmiertelności z powodu chorób sercowo-naczyniowych o 9%, zmniejszenie zachorowań na nowotwory o 6% oraz redukcję chorób neurodegeneracyjnych o 13%.
9. Czy oliwa ma dużo kalorii i czy mogę przytyć?
Oliwa zawiera około 120 kalorii na łyżkę stołową, tak jak każdy tłuszcz. Jednak w okresie badania PREDIMED nie zaobserwowano wzrostu wagi pomimo spożywania dużych ilości oliwy. Kluczem jest zastąpienie innych tłuszczów oliwą, a nie dodawanie jej do obecnej diety.
10. Jak długo mogę przechowywać oliwę?
Świeża oliwa extra virgin zachowuje swoje właściwości przez około 18-24 miesiące od daty tłoczenia, ale najlepiej zużyć ją w ciągu roku. Po otwarciu butelki staraj się wykorzystać oliwę w ciągu 3-6 miesięcy. Przechowuj ją w ciemnym, chłodnym miejscu, z dala od światła i ciepła.
Zacznij dbać o swoje serce już dziś
Przeczytałeś ten artykuł. Znasz fakty. Wiesz, że oliwa działa. Teraz zostaje tylko jedno pytanie: czy zastosujesz tę wiedzę w praktyce?
Bo widzisz, możesz mieć całą wiedzę świata, ale jeśli nie zaczniesz działać, nic się nie zmieni. Twój cholesterol będzie taki sam za miesiąc, za rok, za pięć lat. Albo gorszy.
Ale jest inna droga.
Możesz zacząć od czegoś prostego. Od dwóch łyżek dziennie prawdziwej, greckiej oliwy z pierwszego tłoczenia. Nie tej z supermarketu, która leżała na półce półtora roku. Nie tej zmieszchanej z nieznanych źródeł. Prawdziwej oliwy, tłoczonej z konkretnych drzew, w konkretnym miejscu, w konkretnym czasie.
Nasza grecka oliwa extra virgin to nie jest zwykły olej.
To oliwa z drzew, które rosną na słonecznych zboczach Peloponezu. Zbierana ręcznie, w odpowiednim momencie dojrzałości. Tłoczona na zimno w ciągu kilku godzin od zbioru. Butelkowana bez filtracji, żeby zachować wszystkie cenne polifenole, o których czytałeś w tym artykule.
Każda butelka ma datę tłoczenia. Wiesz dokładnie, kiedy ta oliwa powstała. Nie musisz zgadywać, czy to tegoroczny zbiór, czy sprzed trzech lat.
To oliwa, która drapie w gardle – bo to znak oleocanthalu, tego samego polifenolu, który działa jak naturalny lek przeciwzapalny.
To oliwa, która ma kolor zielonozłoty i zapach świeżo skoszonej trawy – bo pochodzi z młodych, zdrowych oliwek.
To oliwa, która naprawdę może zmienić twoje wyniki badań. I twoje życie.
Pomyśl o tym jak o inwestycji. Nie w butelkę oleju. W siebie. W swoje serce, które pracuje dla ciebie każdego dnia. W kolejne lata w zdrowiu, bez leków, bez stresu przy każdych badaniach.
Dwie łyżki dziennie. To wszystko, czego potrzebuje twoje ciało, żeby zacząć się zmieniać.
Tylko pytanie brzmi: kiedy zaczniesz?
Źródła:
- National Institutes of Health – Badanie PREDIMED i wpływ diety śródziemnomorskiej na zdrowie serca: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3867994/
- Harvard T.H. Chan School of Public Health – Analiza wpływu oliwy z oliwek na długość życia i redukcję umieralności: https://www.hsph.harvard.edu/nutritionsource/food-features/olive-oil/
